Add

Dobre jest bo stare

8211; mała Dupo, oszczędzaj się, bo Ci kurwa nie starczy głosu na ciąg dalszy. Odwróciłam głowę, patrzę, a on trzyma w ręku odpowiedniej wielkości sztucznego kutasa. Po chwili Karol z Konradem rozciągnęli mi pośladki a on przystawił mi do pupy tego kutasa. Ja krzyknęłam &

Konrad, wysuwając się ze mnie stwierdził &

Czułam go bardzo mocno w sobie, czułam, jak mnie wypełnia na całej długości, ale czułam go równie dobrze, jak rozpiera mnie na boki. Najmocniej jednak czułam, jak swoją kością łonową sklepywał moje wargi wewnetrzne. Po tych wszystkich zbliżeniach one były najbardziej sklepane. Tak, jak poprzednim razem, tak i teraz miałam wrażenie mamuski, że Konrad pakuje się we mnie zdecydowanie dłużej, niż poprzednio. Ale i na niego przyszedł moment spełnienia i spuścił się we mnie, wypełniając mnie mocno. No i teraz nastąpił moment finalny

Natomiast myśmy byli w czymś typu salon. To mówiąc zapytał, czy mam chęć na kawę. Po tej podróży nie odmówiłam, kiedy on ją szykował, ja skorzystałam z łazienki, o dziwo duża i bardzo dobrze wyposażona. Kiedy wyszłam w pokoju, rozchodził się po nim zapach kawy, na stoliku stały dwie filiżanki i dwie szklaneczki z drinkiem. Marian zaproponował toast &

8211; poznałaś tylko część naszych możliwości, jak przyjedziesz następnym razem pokażemy Ci więcej, a to co masz w dupie mamuski, to jest prezent od nas. W tym momencie nawet nie myślałam o następnym razie. Zobaczyłam, że się ubierają i byłam z tego najbardziej zadowolona. Poszli, a ja praktycznie na czworakach przeszłam do łazienki, tam wyjęłam &

Wysunął wszystkie palce i poczułam, jak zaczyna wsuwać całą dłoń. Ona nie mieściła się tak łatwo, jak nawet trzy palce, więc zaczęłam się drzeć. Na co Marian spokojnie powiedział &

8222;konserwacja&

Obudziłam się około dwunastej, nie bardzo miałam chęć na jakieś jedzenie, napiłam się kawy i poszłam popływać. Wczoraj Marian pokazał mi ich basen, miałam chęć iść popływać. Nie miałam kostiumu, ale specjalnie się tym nie przejmowałam, założyłam białe majteczki, staniczek, narzuciłam szlafrok, ręcznik w ręce i poszłam. Idąc nawet nie zastanawiałam się, dlaczego wszystkie drzwi są pootwierane, spokojnie dobiegłam do basenu, położyłam rzeczy na leżaku i zaczęłam pływać. Robiąc jedno dojrzale z okrążeń zobaczyłam, że w drzwiach stoi młody człowiek ubrany w dres, ale zamknął drzwi i poszedł. Po nim pokazał się inny, miał inny kolor dresu. Specjalnie mnie to nie zaniepokoiło. Ale przyszedł moment, kiedy na basenie pojawiło się ich czterech

No comments yet.

Sorry, the comment form is closed at this time.